czwartek, 14 listopada 2013

Mix

Gdyby ktoś zapytał mnie co zabrałabym z płonącej szafy, bez wahania odpowiedziałabym SWETER. Dzięki swojej uniwersalności, jest to moja ulubiona część garderoby. Pasuje zarówno do spodni jak i sukienki czy spódnicy. Sweter mogę założyć w chłodniejszy letni wieczór, na spacer z psem w słoneczne jesienne popołudnie czy spiesząc się na uczelnię w grudniowy poranek - oczywiście pod grubą kurtkę ;)

Dzisiaj wyjątkowo trzy stylizacje, każda ze swetrem oczywiście ;)













Foto:Andrzej 

W kolejności: Orsay, Stradivarius (pożyczony od mamy), Targ

4 komentarze:

  1. Najbardziej podoba mi się zestaw z sukienką, dzięki jej kolorowi jest tak żywo i barwnie;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zestaw z sukienką jest genialny,
    a sama sukienka świetna!
    wyglądasz bardzo, bardzo ładnie ;)

    www.panitruskaffeczka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Milton się załapał ^^ Zestaw 2 biorę w całości ;D
    Na początku przeżyłam szok patrząc na zdjecie nr1 ;P twarz na koszulce taka... "kloniasta" ;))

    OdpowiedzUsuń
  4. świetna sukienka i słodki piesek! :) fajny blog, dodaję do obserwowanych i w wolnej chwili zapraszam do siebie ;) pozdrawiam, Magda
    http://lenamagdaspot.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń